Druga kolejka ekstraklasy już za nami. Nie zabrakło pięknych bramek i sensacji. Łukasz Surma podzielił się z nami swoimi opiniami po tych inauguracyjnych kolejkach.
W drugiej kolejce Lechia już nie zawodzi. Obawialiście się Pogoni po wystrzałowym meczu z Zagłębiem?
Pierwsze mecze są to wielkie niewiadome. 4:0 nie świadczy o tym, że ktoś jest w bardzo wysokiej formie, zawsze trzeba przeczekać trochę meczów. Pogoń jest u siebie groźna, ale jeden mecz zagrać u siebie dobrze, to jest za mało.
Gol w 90. minucie dał chyba jasny sygnał trenerowi Kaczmarkowi , że w następnych meczach Łukasz Surma powinien grać w wyjściowym składzie?
Ja na pewno będę walczył, nie zważając na to, czy będę grał od początku, czy będę siedział na ławce. Zawsze będę starał się dać jak najwięcej zespołowi, a decyzje podejmie trener Kaczmarek.
W następnej kolejce mecz z Koroną. Chyba jesteście faworytami, mimo że żadnego przeciwnika nie należy lekceważyć.

Tak jak mówiłem, jeden, dwa mecze jeszcze o niczym nie świadczą. Korona w tamtym sezonie grałaby prawie w pucharach i dlatego będzie to dla nas bardzo ciężki mecz. Ja szczerze powiem, że faworytem tym w tym spotkaniu będzie Korona. Jeżeli uda nam się wygrać, to będzie super, ale przez pryzmat tego, co Kielczanie zrobili w tamtym sezonie, to będzie bardzo trudny mecz. Jeżeli przegralibyśmy dwa pierwsze mecze jak nasz kolejny przeciwnik, to hasło byłoby takie, że musielibyśmy wygrać trzeci.
389 – mówi Panu coś to za liczba?
Tak, tak, wszyscy mi to przypominają. Ja zawsze powtarzam, że tydzień w futbolu to jest bardzo dużo. W pierwszej kolejce byłem kapitanem, podstawowym zawodnikiem, a w drugiej siedzę na ławce rezerwowych. Trzeba się cały czas pilnować.
Będzie Pan walczył o nr 1 pod względem ilości rozegranych spotkań w ekstraklasie?
Na początku chciałbym rozegrać 400 meczów. Gdzieś już o tym myślę, bo jest to bardzo blisko, natomiast co będzie dalej, to zobaczymy. Szybko biegnie czas piłkarza, wszystko szybko się zmienia i takie deklaracje to tylko zapeszanie.
Patrząc obiektywnie, która z drużyn ma największe szanse na wywalczenie mistrza Polski w tym sezonie?
Po tych dwóch kolejkach bardzo trudno jest cokolwiek powiedzieć. Jest jeszcze trochę za wcześniej. Mnie dotychczas bardzo podobała się Legia i Lech. Uważam, że Wisła będzie groźna. Nie gra w pucharach, czyli będzie wypoczęta i to wielki plus.











