Galatasaray Stambuł po zwycięstwie 3:2 nad Fenerbahce zdobył Superpuchar Turcji. Zwycięstwo nie przyszło jednak łatwo, o rozstrzygnięciu zadecydował rzut karny w ostatniej minucie meczu, który omal nie doprowadził do bijatyki.
Worek z golami rozwiązał się w 19. minucie. Wówczas do dośrodkowania z głębi pola wyskoczył Umut Bulut, który przechytrzył usiłującego wypiąstkować piłkę bramkarza i strzałem głową posłał piłkę do siatki. Warto zauważyć, że „Fener” grało wówczas z drugim bramkarzem, Volkan Demirel doznał bowiem kontuzji i musiał zostać zastąpiony przez Merta Gunoka. Fenerbahce nie zamierzało się jednak godzić z takim wynikiem i ruszyło do ataku. Liczne akcje ofensywne nie przyniosły bramki, fani mieli powody do radości dopiero po stałym fragmencie gry w 45. minucie. Do piłki podszedł znany z perfekcyjnych rzutów wolnych Alex. Zawodnicy Galatasaray ustawili liczny mur, ale to nie pomogło. Mocny i zarazem techniczny strzał Brazylijczyka skutkował golem, piłka wylądowała w samym okienku bramki Muslery. O takich strzałach mówi się, że zdejmują z bramki pajęczynę.

Drugą połowę ponownie lepiej zaczęli zawodnicy Galatasaray. Do prostopadłego podania doszedł Bulut, który okazał się za szybki dla obrońców i za sprytny dla bramkarza Fenerbahce. Były zawodnik Toulouse nie dał szans golkiperowi rywali na udaną interwencję, popisując się precyzyjnym strzałem z 18 metrów. Odpowiedź była piorunująca. W dużym zamieszaniu podbramkowym największą przytomnością wykazał się Dirk Kuyt, który rzucając się szczupakiem, wepchnął piłkę do siatki.
Losy Superpucharu Turcji ważyły się do ostatniej minuty. Emocje rosły i w końcowych minutach było naprawdę gorąco. Temperatura jeszcze wzrosła, kiedy sędzia podyktował rzut karny dla mistrzów kraju. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podbiegł Selcuk Inan i silnym strzałem posłał piłkę do siatki, rozstrzygając losy rywalizacji. Po tym wydarzeniu piłkarze Fenerbahce musieli zostać zatrzymani, kilku z nich chciało bowiem ruszyć z pięściami do piłkarzy drużyny przeciwnej. Do bijatyki nie doszło tylko dzięki szybkiej interwencji kilku bardziej opanowanych członków sztabu szkoleniowego.
Galatasaray – Fenerbahce 3:2 (1:1)
Umut Bulut 19., 58., Selcuk Inan 90. – Alex 45., Kuyt 66.
Galatasaray: Mulsera – Eboue, Semih Kaya, Dany Nounkeu, Hakan Balta – Hamit Altintop, Engin Baytar, Selcuk Inan, Emre Colak (83. Aydin Yilmaz) – Johan Elmander (70. Nordin Amrabat), Umut Bulut (90. Ates Necati)
Fenerbahce: Volkan Demirel (16. Mert Gunok) – Orhan Sam (90. Moussa Sow), Egemen Korkmaz, Bekir Itregun Hasan Ali Kaldirim – Cristian Baroni, Mehmet Topal (69. Milos Krasić), Mehmet Topuz, Alex, Caner Erkin – Dirk Kuyt,











