Napastnik Liverpoolu, Luis Suarez, przesłał wyrazy wsparcia Johnowi Terry’emu, obrońcy Chelsea Londyn. Reprezentant Anglii nabawił się kontuzji po starciu z urugwajskim piłkarzem w meczu ostatniej kolejki pomiędzy obydwoma klubami.
Co ciekawe, to właśnie Terry i Suarez zdobyli gole w zremisowanym 1:1 spotkaniu na Stamford Bridge. Reprezentant Urugwaju przyznaje, że cieszy się z bramki, jednak niepokoi się również stanem zdrowia obrońcy londyńczyków.
– To wielka szkoda, że nie udało nam się zdobyć trzech punktów. Cieszę się, że mogłem strzelić kolejnego gola. Uściski dla Terry’ego, mam nadzieję, że to nic poważnego – napisał po meczu Luis Suarez na swoim oficjalnym koncie na Facebooku.
Terry dzisiaj ma przejść dokładne badania, które określą, jak poważnie kontuzjowane jest jego kolano. Jeśli potwierdzą się najgorsze prognozy i okaże się, iż uszkodzone zostały więzadła krzyżowe, niedzielny mecz z Liverpoolem mógł być ostatnim rozegranym przez Anglika w tym sezonie.










