Bardzo mocne oskarżenia w kierunku napastnika Liverpoolu, Luisa Suareza, padły z ust Patrice’a Evry. Obrońca „Czerwonych Diabłów” twierdzi, że był wielokrotnie obrażany przez Urugwajczyka na tle rasistowskim.

– Są kamery, możecie zobaczyć jak on [Luis Suarez – przyp.red.] kieruje do mnie pewne słowa. Działo się to przynajmniej dziesięć razy – skarżył się we francuskiej telewizji Patrice Evra. – Nie ma na to miejsca w 2011 roku – zakończył ostro defensor Manchesteru United.
Do wspomnianego incydentu dojść miało we wczorajszym spotkaniu Liverpoolu z Manchesterem, w którym padł remis 1:1, po bramkach Stevena Gerrarda dla „The Reds” i Javiera Hernandeza dla Man Utd.
Zaraz po meczu sędzia, pan Andre Marriner, został poinformowany o zaistniałej sytuacji i niedługo później udał się do angielskiej federacji piłkarskiej. – FA [federacja piłkarska w Anglii – przyp. red.] rozpocznie teraz dochodzenie w tej sprawie – można przeczytać w oficjalnym komunikacie.
Według słów rzecznika Liverpoolu, Urugwajczyk zdecydowanie zaprzecza tymże oskarżeniom.











