W jedynym dzisiejszym meczu włoskiej Serie A AS Roma grała z Cagliari. Mimo iż to gospodarze byli faworytem w tym spotkaniu, to goście ostatecznie wywieźli z Rzymu trzy punkty.
Mecz bardzo dobrze rozpoczął się dla gości. Już w 3. minucie za sprawą Nainggolana wyszli oni na prowadzenie. Na wyrównanie musieliśmy czekać do 35. minuty pojedynku. Wtedy do siatki gości trafił nie kto inny jak Francesco Totti. Na drugą połowę oba zespoły wyszły z pewnym niedosytem oraz chęcią zgarnięcia trzech oczek.
Chwilę po wznowieniu gry mieliśmy 2:1 dla Cagliari. Fatalnie przy dośrodkowaniu zachował się golkiper Romy i wpakował futbolówkę do własnej siatki, a kilka minut później Marco Sau strzelił bramkę na 3:1. Na domiar złego, w 71. minucie Pisano podwyższył na 3:1. Rzymian w ostatniej minucie było stać tylko na strzelenie drugiego gola.
„Wilki” nie potrafią wygrać już od pięciu spotkań ligowych, co na pewno nie jest powodem do zadowolenia dla kibiców oraz zawodników ze stolicy Włoch. Cagliari zwycięża, dopisując na swoje konto trzy punkty, które dają drużynie 14. miejsce w lidze.










