Trener Interu Mediolan wypowiedział się na konferencji prasowej po wygranym meczu z Juventusem Turyn. Mediolańczycy przerwali niesamowitą serię obecnego mistrza Włoch. Stramaccioni skrytykował przedstawiciela Juventusu, który zarzucił mu przed spotkaniem brak jakiegokolwiek zmysłu taktycznego.
Do tego incydentu trener odniósł się na początku, apelując przy tym o należny mu szacunek.
– Starałem się przygotować swoją drużynę jak najlepiej. Zdenerwowałem się, gdy Beppe Marotta sarkastyczne skrytykował moje podejście do taktyki. Ciekawe, czy po zakończeniu meczu myśli tak samo. Oczekuję, aby traktowano mnie z szacunkiem – powiedział Włoch.
Następnie młody trener odniósł się do samego pojedynku, jasno przyznając, że to jego zespół był lepszy.
– Mimo początkowych trudności zagraliśmy świetny mecz. Wiedzieliśmy, że gramy z dobrą drużyną, która od jakiegoś czasu dominowała we Włoszech. Czy to najszczęśliwszy dzień w moim życiu? Nie wiem, bardziej cieszyłem się, gdy Massimo Moratti zaufał mi i powierzył funkcję trenera Interu. Jestem dumny, że pracuję w tym klubie – zakończył Stramaccioni.










