Po wczorajszej wyjazdowej porażce Interu Mediolan (1:4 z Fiorentiną) trener zespołu, Andrea Stramaccioni, przyznał, że z powodu tego wyniku każdy jest zły, łącznie z prezesem.

– Prezes Moratti jest wściekły, tak jak my wszyscy – powiedział szkoleniowiec Interu.
– Przed nami dwa ważne wyzwania, musimy zapomnieć o wczorajszej porażce. Teraz skupiamy się na uzyskaniu korzystnego rezultatu w Rumunii, gdzie podejmować będziemy Cluj, a potem na zwycięstwie w nadchodzących derbach – dodał Stramaccioni.
Inter Mediolan w ostatnich dziewięciu spotkaniach wygrał tylko dwukrotnie. Włoscy dziennikarze zaczynają rozmyślać o przyszłości włoskiego trenera, on sam jednak zachowuje spokój.
– Moją przyszłością jest Inter – zakończył.











