Manchester United po środowej porażce z Evertonem 0:1 ma już 12 punktów straty do lidera Premier League, Arsenalu Londyn. Następca sir Aleksa Fergusona, David Moyes, znalazł się w ogniu krytyki i nie wiadomo, jak potoczą się jego dalsze losy na Old Trafford. Już teraz mówi się o niemal straconym sezonie mistrza Anglii.
Everton pokonał w Manchesterze „Czerwone Diabły” 1:0 po bramce strzelonej w 86. minucie przez Briana Oviedo. Podopieczni Davida Moyesa zajmują dopiero dziewiątą lokatę w tabeli i po 14 seriach gier tracą 12 punktów do liderującego Arsenalu. W Anglii mówi się, że zwycięzcy rozgrywek w poprzednim sezonie już odpadli z walki o tytuł.
– Jest jeszcze za wcześnie – krótko powiedział trener Arsenalu, Arsene Wenger.
Podobne zdanie ma menedżer Chelsea Londyn, Jose Mourinho: – To trudna sytuacja, ale z Manchesterem wszystko jest możliwe.










