Bramkarz AS Roma, Maarten Stekelenburg, relacjonuje starcie, do jakiego doszło w 18. minucie meczu z Interem Mediolan. W jego wyniku Holender na noszach opuścił murawę.
Maarten Stekelenburg przy odważnym wyjściu do piłki zderzył się z Lucio. Brazylijczyk kopnął Holendra w głowę, aż ten stracił przytomność. Bramkarz był na obserwacji w szpitalu i teraz czuje się o wiele lepiej. Jak sam przyznaje, nie pamięta dokładnie całego zajścia.
– Widziałem, jak Lucio się do mnie zbliża, a potem już niczego nie pamiętam. Musiałem solidnie oberwać. W każdym razie już czuję się o wiele lepiej i nie mogę się doczekać powrotu na boisko – oznajmił Stekelenburg.
Na razie nie wiadomo, ile potrwa przerwa Holendra. Niewykluczone, że do gry będzie gotowy już za tydzień.










