Trener Cracovii Kraków, Wojciech Stawowy, twierdzi, że spotkanie ligowe z Legią Warszawa nie będzie łatwe dla jego piłkarzy. Ekipa „Pasów” zmierzy się w niedzielę na wyjeździe z mistrzem Polski w ramach 21. kolejki T-Mobile Ekstraklasy.
Szkoleniowiec Cracovii ma jednak nadzieję, że jego podopiecznym uda się zdobyć punkty w meczu z Legią. – Zagramy na terenie mistrza Polski, z drużyną, która jest najsilniejsza kadrowo w naszym kraju. Latem podejmowaliśmy Legię i przegraliśmy, teraz przyszedł czas na rewanż. Na tle tego zespołu chcemy porównać, co zmieniło się u nas od sierpnia – dodaje 47-letni trener. Wojciech Stawowy odniósł się również do problemów kadrowych, z jakimi musi się borykać przed starciem z drużyną „Wojskowych”. – Szkoda, że nie możemy skonfrontować się z legionistami w najsilniejszym składzie. Nie mogą grać Boljević i Nowak. Bez nich siła rażenia została poważnie osłabiona. W piątek staw skokowy podkręcił Sławek Szeliga, a Rok Straus poczuł ukłucie w mięśniu czworogłowym. Nie mamy jeszcze na tyle wyrównanej kadry, aby powiedzieć, że brak tych chłopaków pozostanie nieodczuwalny – powiedział trener beniaminka T-Mobile Ekstraklasy.
W pierwszym meczu pomiędzy tymi drużynami lepsza okazała się Legia, wygrywając w Krakowie 1:0. Po 20 kolejkach podopieczni Jana Urbana są liderem T-Mobile Ekstraklasy, mają w dorobku 40 punktów. Z kolei zespół z ulicy Kałuży przed tą serią gier plasował się na 6. miejscu, mając 30 oczek na koncie.










