Trener Cracovii przyznał w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”, że po sezonie kończy swoją przygodę z zespołem „Pasów”.
Stawowy poinformował przy tym, że jeśli zarząd nie jest zadowolony z jego pracy, to oczekuje, że współpraca zostanie zakończona wcześniej. – Podjąłem już decyzję. Po sezonie odchodzę z Cracovii. A jeśli zarząd klubu chce mnie zwolnić wcześniej, to niech to wreszcie zrobią.
Szkoleniowiec przyznał, że decydujący wpływ na jego decyzję ma sposób, w jaki jest traktowany przez prezesa Janusza Filipiaka. – Nie mogę pozwolić, by wylewano na mnie kubeł pomył. Uważam się za osobę honorową. Po tych rzeczach, które usłyszałem na swój temat, powinienem już teraz zrezygnować. Ale nie chcę zostawić drużyny w trakcie sezonu. Mam z nią zbyt dobry kontakt.










