Za nami 16. kolejka Serie A, która dała nam jedną znaczną zmianę w tabeli. Po zwycięstwie 2:1 nad Lazio Juventus przesunął się na drugą lokatę. Liderem nadal pozostaje Milan, który pewnie pokonał Brescię.
Minioną kolejkę zainaugurowały dwa spotkania. Palermo mierzyło się z Parmą, a Udinese z Fiorentiną. Gracze „Rosanero” mieli noże na gardle, gdy do przerwy na tablicy wyników widniał rezultat 1:0 dla gości. W drugiej połowie Sycylijczycy wjechali na właściwie tory i strzelili trzy gole. Formą po raz kolejny błysnął strzelec jednej z bramek, Fabrizio Miccoli. W pierwszym składzie Fiorentiny zabrakło kontuzjowanego Artura Boruca. Jego zmiennik, Vlada Avramov, nie dostosował się do formy Polaka z poprzednich spotkań. Serb przy strzale Armero mógł spisać się o wiele lepiej. Ten gol pozwolił Udinese uwierzyć w siebie i na 10 minut przed końcem Antonio Di Natale dał trzy punkty swojej drużynie. W sobotni wieczór Genoa podejmowała Napoli. Goście zdobyli jedną bramkę, ale ona wystarczyła do wpisania sobie trzech oczek na własne konto.

W niedzielę o godzinie 12:30 Gianluca Rocchi dał sygnał do rozpoczęcia meczu Bologna – Milan. „Rossoneri” pozostają na fali i w Bolonii pokazali swoją moc. Podopieczni Massimiliano Allegriego podobnie jak przed tygodniem wygrali w stosunku 3:0. Co ciekawe, bramki w tej samej kolejności co w spotkaniu z Brescią zdobywali Boateng, Robinho i Ibrahimović. Dzięki temu zwycięstwu Milan nadal utrzymuje się na fotelu lidera. O 15 rozegrano cztery spotkania. Nie zabrakło w nich niespodzianek. Za taką należy uznać zwycięstwo Brescii nad Sampdorią. Przykład z beniaminka wzięło Lecce, które po zaciętym meczu pokonało Chievo. Dla piłkarzy Luigi Di Canio było to pierwsze zwycięstwo od 24 października. Roma podejmowała u siebie Bari i minimalnie wygrała. Forma „Galletti” jest tak beznadziejna, że bardzo trudno będzie im utrzymać się w lidze. Z kolei trzy punkty gospodarzom zapewnił Juan. W rywalizacji dwóch włoskich wysp górą była Sardynia. Cagliari wysoko pokonało Catanię, a trzy bramki zdobył Nene.
Wieczorem doszło do hitu kolejki. Juventus po dramatycznym boju pokonał Lazio. Gola na 2:1 w ostatniej minucie zdobył Milos Krasić, który popisał się indywidualną akcją prawą stroną boiska. Te rajdy stały się już znakiem rozpoznawalnym Serba. Wynik tej rywalizacji mógł być wyższy, gdyby w pierwszej połowie piłka po strzale Aquilaniego poszybowała o kilka centymetrów niżej. Dla „Starej Damy” to zwycięstwo oznaczało przesunięcie się na pozycję wicelidera.
Podczas 16. kolejki rozegrano dziewięć spotkań. Do skutku nie doszedł mecz Interu z Ceseną, ponieważ mistrzowie Włoch przebywają na turnieju w Abu Dabi. Na boiskach Serie A kibice zobaczyli 24 bramki, co daje średnią 2,67. Sędziowie 37 razy sięgali po żółte kartki i aż trzykrotnie po czerwone. Z gry został wykluczony Pazienza z Napoli oraz dwóch graczy Catanii: Martinho i Morimoto. Najwięcej kibiców zgromadziły mecze Bologny z Milanem oraz Romy z Bari (po 25 tysięcy). Najmniej fanów pojawiło się na Stadio Mario Rigamonti w Brescii.










