SPL: Pierwsze zwycięstwo Celticu


Celtic Glasgow od zwycięstwa 3:1 rozpoczął nowy sezon. Podopieczni Tony Mowbraya nie dali szans Aberdeen, a w bramce gości dobry mecz rozegrał Artur Boruc.


Udostępnij na Udostępnij na


Od pierwszego gwiazdka to goście zdecydowanie przeważali i było widać, że „Celtowie” za wszelką cenę chcą zdobyć trzy punkty. Pierwszą okazję do zdobycia bramki już w pierwszych minutach zmarnował Scott McDonald. Jak się okazało, co się odwlecze, to nie uciecze. W 29. minucie dośrodkowanie Szkota mógł wykorzystać nowy nabytek Celticu, Marc-Antoine Fortune’a, jednak bramkarz gospodarza odbił futbolówkę wprost pod nogi Aidena McGeady’ego, a ten dał prowadzenie swojej drużynie.

Zdobyta bramka jeszcze bardziej podziałała na przyjezdnych, a swoje dwie wyśmienite okazje zmarnował Fortune’a. Celtic, którego mieliśmy okazję oglądać, to zupełnie inna drużyna niż za czasów Gordona Strachana. Nowy szkoleniowiec sprawił, że „Celtowie” zaczęli grac futbol miły dla oka, a przy tym stwarzali sobie mnóstwo sytuacji strzeleckich. W 41. minucie kolejną okazję wykorzystał, będący w świetnej formie Aiden McGeady. Irlandczyk wykorzystał doskonałe dośrodkowanie Hinkela, spokojnie przyjmując piłkę tyłem do bramki i posyłając ją prosto w okienko. Kibice gości szaleli, a fani gospodarzy zupełnie zamilkli. Gdy wydawało się, że sędzia zakończy pierwszą połowę, do głosu doszedł nowy nabytek Celtów Fortune’a. Francuz doskonale prezentował się w swoim pierwszym ligowym spotkaniu. Tym razem Marc dokładnie, płasko dośrodkował do McDonalda i ten jeszcze przed przerwą ustalił wynik 3:0.

Po zmianie stron nie wiele się działo. Celtic grał pressingiem i nie pozwalał, by zespół gospodarzy stwarzał sobie bramkowe sytuacje. Jednak zmiana sposoby gry okazała się skuteczna do 60. minuty. Wtedy fantastycznym strzałem z 10 metrów popisał się Aluko, który pokonał Artura Boruca.

Był to jedynie honorowy gol Aberdeen, a rozdrażniony Celtic znów przeszedł do ataku, ale tym razem nie zdobył żadnej bramki. Wicemistrz Szkocji w inauguracyjnym meczu pokonał Aberdeen 3:1.

Komentarze
~Pysio (gość) - 16 lat temu

Denerwuje mnie Bożydar Iwanow;/ Komentator powinien
byc neutralny , a on mysli ,ze nikt nie lubie
Rangersów bo to jest protestancki klub;/ A kocham ten
zespół. Co to Bożydara , to widac zawsze ze kibicuje
celticowi i to mnie denerwuje ;.

~limo (gość) - 16 lat temu

Myslalem ze poprzednim komentarzu cos sie zmieni na
waszej stronce a tu nic opis 1 meczu o reszcie nawet
nie ma wspomnienia;/ ehh przeciez dlatego nikt nie
bedzie zagladal na wasza stronkę. Szczerze wam to
mowie dla waszego dobra ale zrobicie jak chcecie.

Najnowsze