Dobiegła końca swego rodzaju telenowela związana z odejściem ze Spartaka Moskwa Brazylijczyka Mozarta. Defensywny pomocnik nie jest już piłkarzem klubu ze stolicy największego kraju świata. Jego kontrakt z „Czerwono-białymi” został rozwiązany za porozumieniem stron.
Mozart Santos Batista Junior, znany po prostu jako Mozart, występował w teamie „Miaso” od 2005 roku. Przeniósł się tam z włoskiej Serie A, gdzie reprezentował barwy Regginy Calcio. W zespole dziewięciokrotnych mistrzów Rosji Brazylijczyk zagrał 106 razy. Dziewięciokrotnie wpisywał się także na listę strzelców. Jego dobra postawa na boisku spowodowała, że moskwianie wybrali go swoim kapitanem. Defensywny pomocnik z kraju kawy wyraźnie przyczynił się do zdobycia przez swoją byłą już drużynę trzech kolejnych wicemistrzostw Rosji.
– Na pożegnanie chcę bardzo podziękować klubowi i kibicom. W Spartaku spędziłem trzy wspaniałe sezony, w czasie których między innymi udało mi się zagrać w Lidze Mistrzów. Trzykrotnie zajmowałem ze Spartakiem drugie miejsce. Teraz życzę chłopakom osiągnięcia czegoś więcej. – powiedział Mozart.










