Były piłkarz reprezentacji Szkocji i „The Reds”, Graeme Souness, domaga się od włodarzy Liverpoolu zatrzymania na Anfield Road takiego zawodnika jak Luis Suarez. Zdaniem legendy 18-krotnego mistrza Anglii to jest jeden z warunków, aby móc myśleć o powrocie do Ligi Mistrzów.
Suarez w ostatnim wywiadzie ujawnił, że myśli o odejściu z Liverpoolu głównie z tego powodu, że brytyjska prasa źle traktuje jego oraz jego rodzinę. Zarząd wytoczył jednak oświadczenie, że Urugwajczyk nie jest na sprzedaż, odpowiadając równocześnie na spekulacje łączące Luisa z przejściem do Realu Madryt.

– To byłaby przygnębiająca wiadomość dla fanów tego klubu. Ten piłkarz strzelał ważne gole w ubiegłym sezonie i otrzymał miano gwiazdy zespołu. Jeśli spojrzymy w przyszłość, to jeżeli Liverpool chce wrócić do Champions League, to przede wszystkim musi zatrzymać Luisa Suareza na dłużej – twierdzi Souness.
– Szczerze powiem, że to trochę dziwne, że Luis tłumaczy swoje myśli o odejściu z Liverpoolu tym, że media na Wyspach go źle traktują. W końcu to on powinien spoglądać przede wszystkim na siebie. Jednak to nie zmienia faktu, że jest świetnym piłkarzem i klub po prostu musi go przekonać do pozostania na Anfield – dodaje Graeme.











