Za nami wielka piłkarska sobota na angielskich boiskach. Manchester United pewnie zmierza po tytuł mistrza Anglii, natomiast ekipa Queens Park Rangers nadal zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Luis Suarez po raz kolejny ciągnie Liverpool, a Demba Ba ratuje Chelsea. Zapraszamy na podsumowanie soboty z najlepszą Premier League!

Podopieczni Rafeala Beniteza chcieli jak najszybciej zapomnieć o poprzednim ligowym meczu z Manchesterem City, który przegrali 0:2. Słabo dysponowany West Brom był dla ekipy „The Blues” idealnym kąskiem, lecz wcale nie musiało być tak łatwo. Klubowi mistrzowie Europy szybko – bo w 28. minucie meczu – wyszli na prowadzenie po łatwym golu Demby Ba, który uderzył na pustą bramkę Bena Fostera. Mecz powinien zakończyć się pogromem Chelsea, jednak Brazylijczyk Oscar nie grzeszył skutecznością. Swoje szanse mieli również goście z West Bromu, ale na Petra Cecha to nie wystarczyło. Ostatecznie pojedynek zakończył się skromnym wynikiem 1:0 – wszystkich nieobecnych zapraszamy do zapoznania się ze szczegółową relacją.
Na Goodison Park Everton bez większych problemów rozprawił się z pretendentem do spadku – Reading. Jedenastą bramkę w bieżących rozgrywkach zdobył Marouane Fellaini. Wszystko zaczęło się właśnie od Belga, który zapunktował w 42. minucie spotkania. W przerwie David Moyes zmotywował swoich piłkarzy i już 21 minut później było 3:0. Drugie trafienie zaliczył Steven Pienaar, a trzecie Kevin Mirallas. Gości stać było na zaledwie jednego, honorowego gola, którego zdobył Robson-Kanu. Tymczasem piłkarze Harry’ego Redknappa wybrali się na dwugodzinną przejażdżkę do Southamptonu. Oczywiście o godzinie 16:00 trzeba było zabrać się za robotę i wyjść na boisko. Do składu londyńczyków powrócił Loic Remy, który już w 15. minucie meczu odcisnął swoje piętno na tym spotkaniu. Gospodarze z Arturem Borucem w bramce odpowiedzieli jeszcze przed przerwą, ponieważ wyrównanie dał Gaston Ramirez. Ekipa Queens Park Rangers potrzebowała tego zwycięstwa bardziej niż powietrza. Udało się! Drużynie ze stolicy Anglii cenne trzy punkty zapewnił Jay Bothroyd, który wyszedł w podstawowym składzie gości. „The Hoops” mają aktualnie cztery oczka straty do miejsca dającego utrzymanie w lidze, dlatego emocje na dole tabeli będą nam towarzyszyły do ostatniej sekundy sezonu 2012/2013.

Podopieczni sir Aleksa Fergusona pewnie zmierzają po swój dwudziesty tytuł mistrza Anglii. „Czerwone Diabły” z łatwością rozgromiły drużynę Norwich City. Pierwszym w barwach Manchesteru hat-trickiem popisał się Japończyk Shinji Kagawa, który rozpoczął strzelanie na Old Trafford w 45. minucie spotkania. Goście zupełnie sobie nie radzili, dlatego wynik jak najbardziej odzwierciedla przebieg meczu, Przed nieszczęsnym spotkaniem z Chelsea Britannia Stadium była w Anglii twierdzą, której obawiał się każdy zespół w lidze. Punkty gubiły tutaj: Liverpool, Newcastle, Everton, Swansea czy Manchester City. Niestety, teraz może wygrać tu już każdy. Potwierdzili to piłkarze beniaminka – West Hamu United – którzy wywieźli cenne trzy punkty za sprawą bramki Jacka Collisona.













