W środowy wieczór Inter został wyeliminowany z Ligi Mistrzów przez Schalke Gelsenkirchen. Wesley Sneijder żałuje porażki i czuje, że jego drużyna mogła zagrać znacznie lepiej.
Po porażce na San Siro 2:5 ostatnią szansą dla Włochów był rewanżowy mecz w Gelsenkirchen. Jednak tam Inter również zawiódł i przegrał z miejscowym Schalke 1:2, czym zakończył swoją tegoroczną przygodę z Ligą Mistrzów. Wynik dwumeczu to 7:3 dla zespołu z Niemiec. Bardzo rozczarowany postawą swojej drużyny jest Wesley Sneijder. Holender stwierdził, że Inter wypadłby lepiej, gdyby wykazał się większą skutecznością pod bramką rywala.
– Stworzyliśmy sobie wiele okazji, by otworzyć wynik meczu, ale nie potrafiliśmy wykorzystać żadnej z nich – powiedział Sneijder. – Bardzo żałuję, że nie daliśmy rady nic strzelić, bo inicjatywa była po naszej stronie. Wiedzieliśmy, że musimy zdobyć pięć goli po tym, jak straciliśmy bramkę z kontry. Wtedy chcieliśmy po prostu wygrać mecz, ale to również nam nie wyszło.
Sneijder dodał także, że Inter nie musi się wstydzić po odpadnięciu z turnieju. – To ogromne rozczarowanie, ponieważ nie sądziliśmy, że odpadniemy z Schalke. Aczkolwiek to nie wstyd, że zostaliśmy wyeliminowani. Obrońcy tytułu często zatrzymują się na ćwierćfinałach.
Teraz Inter musi skupić się na Serie A, w której wciąż są realne szanse na tytuł. Obecnie drużyna Leonardo plasuje się na trzeciej pozycji z pięcioma punktami straty do liderującego AC Milan.








