Rozgrywający Interu Mediolan wykluczył możliwość przejścia latem do rywala zza miedzy, AC Milan. Włoskie media informowały w tym tygodniu, że Holender miałby zmienić klub po tym, jak nowy projekt wszcząłby Inter.
– Przejście do Milanu? To jakiś nonsens. Te informacje nie zawierają nawet ziarnka prawdy – skomentował krótko 27-latek.
Sneijder już w poprzednim okienku transferowym był gorącym towarem na rynku. Jego nazwisko niemal codziennie pojawiało się w kuluarach, i to w kontekście najróżniejszych klubów, a tym najbardziej zainteresowanym był Manchester United. Tłumaczenia mediów opierały się głównie na tym, że były pomocnik Realu Madryt miałby być niezadowolony z formy, jaką prezentują „Nerazzurri”.

Wesley Sneijder był kluczową postacią mediolańskiego klubu za czasów Jose Mourinho. Portugalczyk wywalczył ze swoją drużyną potrójną koronę, a holenderski pomocnik grał wtedy pierwsze skrzypce w Interze.
W tym sezonie podopiecznym Ranieriego idzie jak po grudzie i nawet Sneijder nie jest w stanie zmienić oblicza gry swej drużyny. Na domiar złego reprezentant Holandii wciąż doznaje nowych kontuzji, a ta najświeższa wyklucza go z gry w przyszłą niedzielę w starciu z Atalantą. 27-latek kontuzji doznał w spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Marsylią.











