Trener Franciszek Smuda został ostatnio pokonany przez zapalenie płuc i musiał odbyć wizytę w szpitalu. Były selekcjoner reprezentacji Polski przyznał, że jeszcze nie czuje się zbyt dobrze, jednak na mecz z Zagłębiem będzie gotowy, aby koordynować grę swoich podopiecznych.

Franciszek Smuda bardzo optymistycznie patrzy na swoje zdrowie, które ostatnio zostało mocno nadwerężone. – Czuję się już prawie normalnie. W sobotę będzie pewnie jeszcze lepiej – zapowiedział trener krakowskiej drużyny.
Żeby tego było mało, to w ostatnim meczu Wisła przegrała z bydgoskim Zawiszą i przerwała swą imponującą passę.
Teraz podopiecznym Franciszka Smudy przyjdzie mierzyć się z Zagłębiem Lubin, które prowadzone jest przez Oresta Lenczyka. Trener Wisły dobrze zna zamiary szkoleniowca Zagłębia.
– Orest Lenczyk lubi wygrywać, dlatego nie sądzę, aby przyjechali do Krakowa, by się bronić. To jednak my gramy przed własną publicznością i będziemy chcieli nie tylko strzelić bramkę, ale przede wszystkim zwyciężyć – zakończył.











