Dzisiaj odbyła się konferencja prasowa zorganizowana przez działaczy Wisły Kraków. Głównym bohaterem spotkania z dziennikarzami był oczywiście Franciszek Smuda. Były szkoleniowiec reprezentacji Polski wraca pod Wawel po jedenastu latach.
We wtorek odbyła się konferencja prasowa z udziałem Franciszka Smudy, który został nowym szkoleniowcem Wisły Kraków. Powrót na Reymonta 22 bardzo cieszy byłego selekcjonera reprezentacji Polski, choć jak sam przyznał, negocjacje przeciągały się i były trudne. – Rozmowy trwały bardzo długo. Nie miałem jednak żadnych obaw przed powrotem do Krakowa, gdyż nie mam i nie miałem konfliktu z kibicami. Kiedy odchodziłem, to zostawiłem bardzo dobry zespół – powiedział licznie zgromadzonym dziennikarzom Smuda.

Były trener Lecha Poznań jest usatysfakcjonowany z powrotu do Wisły i ma nadzieję, że przyniesie radość wszystkim fanom tej drużyny. – Jeśli pracuję, to daję z siebie wszystko, aby być zadowolonym. To zadowolenie to nie premia, lecz radość kibiców. To jest mój cel – przyznał nowy trener Wisły Kraków. – Chcę, żeby Wisła znowu grała atrakcyjny futbol, jak kiedyś. Mam nadzieję, że się to uda – dodał doświadczony szkoleniowiec.
Nie wszystko jest już dopięte w krakowskim klubie na ostatni guzik. Sztab szkoleniowy oraz kadra Wisły na przyszły sezon nie są jeszcze znane. – Podałem nazwiska, które chcę, aby znalazły się w moim sztabie. Prezes z nimi rozmawia – oświadczył Smuda. – Najlepiej, żeby kadra była gotowa przed pierwszym meczem. Jednak prawdopodobnie do końca sierpnia będziemy kompletować zespół – zaznaczył trener.
Franciszek Smuda ma za zadanie poprowadzić Wisłę do sukcesów. Jednak nikt w klubie z Reymonta nie wymaga od niego natychmiastowych efektów. Doświadczony szkoleniowiec wierzy, że wszyscy zdają sobie sprawę, że potrzeba spokoju i cierpliwości. – Prezes Cupiał jest cierpliwym człowiekiem. W ciągu trzech następnych okienek będziemy wzmacniać skład. Oczywiście chcielibyśmy, aby sukcesy przyszły jak najszybciej, ale tak się nie da. Kibice oraz dziennikarze wiedzą, że wiele pracy trzeba włożyć, aby ten zespół znowu grał fajny futbol – zakończył nowy trener wielokrotnych mistrzów Polski.











