Selekcjoner reprezentacji Polski, Franciszek Smuda, w rozmowie z reporterami na dzisiejszym otwartym treningu skomentował obecną sytuację „Biało-czerwonych”. Smuda stwierdził, że najlepszy mecz polskiej kadry dopiero nas czeka.

Kolejny, trzeci już, otwarty trening reprezentacji Polski na stadionie Polonii Warszawa okazał się wielką gratką dla kibiców, którzy w pokaźnej grupie z radością powitali podopiecznych „Franza”.
Na stadionie licznie zgromadzili się także dziennikarze, którzy nie stracili szansy, by porozmawiać z selekcjonerem. Smuda został spytany, czy rozegrany ostatnio pojedynek z Rosją był najlepszym w wykonaniu jego zawodników.
– Chciałbym, aby najlepsze spotkanie było jeszcze przed nami, i nie miałbym nic przeciwko temu, by było to starcie z Czechami.
Nie mogło zabraknąć pytania o golkipera, który zagra w podstawowym składzie: – Zdecydujemy 24 godziny przed meczem. Każdy z bramkarzy ma swoje atuty.










