Posiadający podwójne obywatelstwo – polskie i izraelskie – zawodnik Wisły Kraków, Maor Melikson, znalazł się w orbicie zainteresowań selekcjonera polskiej kadry, Franciszka Smudy.

Melikson trafił do Wisły w przerwie zimowej i z miejsca stał się jej podstawowym zawodnikiem. Polski paszport otrzymał w lutym, a stało się to za sprawą jego mamy, która pochodzi z naszego kraju. O poważnym zainteresowaniu tym pomocnikiem w kontekście kadry świadczyć może spotkanie Smudy z samym graczem przy okazji pucharowego meczu krakowian z Podbeskidziem w Bielsku-Białej.
Dotychczas 27-latek wystąpił raz w reprezentacji Izraela, w towarzyskim meczu przeciwko Urugwajowi. W myśl nowych przepisów spotkanie, którego stawką nie są punkty, nie zamyka możliwości danego gracza do występów w innej kadrze.
Więcej na Bialoczerwoni.com.pl











