Zwycięstwo osłabionej po wyprzedażach Genui w meczu z faworyzowaną AS Romą to z pewnością jedno z ciekawszych wydarzeń 1. kolejki włoskiej Serie A. Mimo iż wyczyn piłkarzy CFC jest godzien uwagi, to trener Gian Piero Gasperini nawołuje do patrzenia w przyszłość.
Opiekun klubu z Genui jest oczywiście z osiągnięcia swoich piłkarzy dumny, jednak meczem tym żyć nie zamierza. Chce bowiem skupić się na kolejnych wyzwaniach, a takowym bez wątpienia będzie czwartkowe starcie z Odense w ramach rozgrywek Ligi Europejskiej.
Włosi są przed rewanżem w dobrej sytuacji. U siebie pokonali Duńczyków aż 3:1, ale sprawa awansu wciąż pozostaje otwarta. Sam Gasperini przyznaje, że to „twardy naród” i z pewnością nie odpuszczą nadchodzącego spotkania.
Piłkarze Genui CFC spisują się zaskakująco dobrze w tym sezonie. Eksperci wróżyli im koniec dobrej passy po odejściu Diego Milito, tymczasem podopieczni Gian Piero Gasperiniego jak na razie świetnie radzą sobie tak w Serie A, jak i w Lidze Europejskiej. Jeśli nie polegną w Danii, czeka ich już faza grupowa tychże rozgrywek.










