W spotkaniu otwierającym 12. kolejkę Serie A, drużyna Catanii Calcio wygrała skromnie z Udinese Calcio 1:0. Jedyną bramkę po rzucie karnym zdobył Maxi Lopez. Cały mecz na ławce rezerwowej „Zebr” spędził Piotr Zieliński.
Gospodarze spotkania chcieli wygrać to starcie za wszelka cenę, gdyż po 11 kolejkach zajmowali 19. lokatę z dorobkiem sześciu punktów. Goście zaś przed tą serią gier byli się na 10. miejscu, mając 13 punktów na koncie. Udinese przystępowało do rywalizacji bez swojej ikony, Antonio Di Natale. Faworyta spotkania byli goście.

Początek spotkania należał do przyjezdnych, którzy nie wykorzystali kilku wybornych okazji strzeleckich. Zemściło się to na nich w 30. minucie, kiedy to Nicola Legrottaglie został sfaulowany w polu karnym przez Maurizio Domizziego. „Jedenastkę” wykorzystał Maxi Lopez. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gospodarzy.
Druga odsłona to kolejne huraganowe ataki Udinese w celu zdobycia wyrównującej bramki. Ale poczynania gości przypominały walenie głową w mur. Swoje okazje mieli również zawodnicy gospodarzy, ale więcej bramek na Stadio Angelo Massimino nie zobaczyliśmy. Podopieczni Francesco Guidolina przegrali na własne życzenie, wykazując się ogromną nieskutecznością.











