Łukasz Skorupski został powołany przez Waldemara Fornalika na towarzyski mecz reprezentacji Polski z Macedonią. Bramkarz Górnika Zabrze zaprezentował się z bardzo dobrej strony w meczu z Wisłą Kraków, dzięki czemu powiększył swoje szanse na debiut w dorosłej kadrze.
21-letni golkiper nie otrzymał powołania na poprzedni mecz reprezentacji Polski z Urugwajem. Z pewnością młody zawodnik mógł czuć pewien niedosyt, jednak teraz ma szansę na pokazanie swoich umiejętności. Skorupski przyznał, że o powołaniu dowiedział się z…. internetu.

– Po popołudniowym treningu wszedłem do sieci i przeczytałem skład kadry. Wcześniej nie byłem zawiedziony, gdy nie było mnie w kadrze na Urugwaj. Wówczas chodziło tylko o jeden mecz i trener Waldemar Fornalik powołał tylko dwóch bramkarzy. Teraz jest radość i zadowolenie. Cieszę się bardzo z tego powołania. Po zakończeniu ligi aż trzech graczy Górnika pojedzie na kadrę – powiedział Łukasz Skorupski.
We wcześniej wspomnianym meczu z Wisłą Kraków „Skorup” popisał się kilkoma świetnymi interwencjami, jednak jedna z nich śmiało mogła kandydować do parady kolejki. Skorupski w iście siatkarskim stylu obronił strzał Daniela Sikorskiego. W takim wypadku należało zapytać Łukasza, czy w przeszłości trenował siatkówkę.
– Jakoś nie było okazji, w siatkówkę nie grałem. Ale sytuacja w meczu z Wisłą wymagała takiej siatkarskiej interwencji i cieszę się, że pomogłem drużynie.
Reprezentacja Polski z Macedonią zmierzy się 14 grudnia w tureckiej Antalyi.











