AS Roma od zawsze należała do czołowych zespołów Serie A. Jednak ostatnimi czasy gra rzymian pozostawiała wiele do życzenia. W stolicy kibice wciąż muszą być świadkami triumfów ekip z Mediolanu lub bezwzględnego pioniera w tej kwestii, Juventusu Turyn. Ani Lazio, ani Roma nie potrafią przerwać hegemonii wielkiej trójcy. Ostatnie scudetto rzymskich klubów datuje się kolejno na rok 2000 i 2001. Czy to będzie ten sezon, w którym „Giallorossi” zuchwale powalczą o pierwszą lokatę?
Ugodzona słabymi wynikami w minionym sezonie Roma szykuje się do ostrej batalii. Odejście czołowego zawodnika, Daniele De Rossiego, z pewnością osłabi zespół. Również wielkim echem odbiła się rezygnacja legendy klubu, Francesco Tottiego, z dyrektorskiego stanowiska. Wieloletnia gwiazda miała być ikoną stołecznej drużyny, nawet poza boiskiem, jednakże konflikt pomiędzy nim a resztą zarządu przyczynił się do jego decyzji o odejściu ze Stadio Olimpico. Nastała nowa era dla „Giallorosich”, została przeprowadzona rewolucja w kadrze i na ławce trenerskiej, teraz tylko pozostaje czekać na upragnione wyniki.
Transfery
Po nieudanym poprzednim sezonie pewne jest, że bez konkretnych transferów walka o najwyższe cele z hegemonami Serie A byłaby wątpliwa. Dlatego Paulo Fonseca poprosił zarząd o udostępnienie funduszy na dokonanie odpowiednich wzmocnień. I tak za niecałe 30 mln euro do klubu z Juventusu przeszedł lewy obrońca, Leonardo Spinazzola. Wszechstronny defensor praktycznie może grać na każdej pozycji w linii oporu, słynie też z ofensywnego stylu gry. Niezwykle szybki i obdarzony nienagannymi umiejętnościami Włoch z pewnością będzie napędzał ataki rzymskiego zespołu.
Z racji, że ściągnięty rok temu Robin Olsen nie spełniał pokładanych w nim oczekiwań, nowy szkoleniowiec postanowił rozejrzeć się za kolejnym bramkarzem. Wybór padł na Pau Lopeza z Realu Betis. Młodzian kosztował Romę niecałe 24 mln euro. Za nieco mniej, bo za 21 mln, sprowadzono Bryana Cristante z Atalanty Bergamo oraz Amadou Diawarę z Napoli. Tych dwóch pomocników będzie miało za zadanie kontrolować środek pola. „Giallorossi” za 3 mln euro zakupili Merta Cetina z tureckiego Genclebirligi. Ten środkowy obrońca wraz z wypożyczonym z Atalanty Gianlucą Mancinim staną do walki o miejsce w wyjściowym składzie. Warto będzie też skupić swoją uwagę na wypożyczonym z Fiorentiny środkowym pomocniku. Jordan Veretout ma za sobą udany sezon, a Roma z pewnością skorzysta z jego usług.
Jak widać, klub z Rzymu sięgnął do kieszeni, wzmacniając się przed prawdziwą walką o czoło tabeli. Jednak sprowadzenie nowych piłkarzy wiązało się z zapełnieniem luki po tych, którzy odeszli. Najgłośniejszym pożegnaniem było zakończenie współpracy z legendą Romy, Danielem De Rossim. Włoch musiał szukać sobie nowego klubu i tak trafił do argentyńskiego Boca Juniors. Najwięcej pieniędzy utargowano na sprzedaży Konstantinosa Manolasa. Napoli zapłaciło za Greka 36 mln euro. Dzięki porozumieniu z Juventusem przejście Spinazzoliego umożliwiło Luce Pellegriniemu powędrowanie do Turynu za 22 mln euro. Sporym osłabieniem będzie również brak znakomitego Stephana El Shaarawy’ego. 26-latek za 16 mln euro zasilił chiński Shanghai Shenhua. Do brazylijskiego Flamengo za około 12 mln euro odszedł Gerson. Z kolei biorąc pod uwagę niższe kwoty transakcji, to Ivan Marcano od nowego sezonu stanie się zawodnikiem FC Porto, a Ezequiel Ponce Spartaka Moskwa. Cena obydwu piłkarzy wyniosła 3 mln euro.












