Jak obronić tytuł mistrza Anglii? W erze Premier League tylko dwa kluby zdołały znaleźć odpowiedź na to pytanie. Były to Manchester United… i właśnie Chelsea. Tym razem jednak zadanie wydaje się być nieco trudniejsze niż w sezonie 2005/2006. Najwięksi rywale w walce o tytuł poczynili solidne wzmocnienia i mają zamiar pokrzyżować plany Antonio Conte.
Wzmacniają się nie tylko najwięksi. Duże pieniądze wydają też kluby ze środka tabeli czy nawet beniaminkowie. Wszystko to sprawia, że w każdym meczu osiągnięcie satysfakcjonującego rezultatu będzie jeszcze trudniejsze. Do tego dojdzie gra w Lidze Mistrzów i tutaj o dobry wynik może być paradoksalnie łatwiej niż w Premier League. Angielskie kluby, z Chelsea na czele, wydają się niezwykle mocne i przełamanie złej passy w Champions League jest co najmniej prawdopodobne, bo jeśli nie teraz, to kiedy?
Trzy rzeczy, które wydarzą się w tym sezonie
1. Antonio Conte solidnie straci na wadze
Szkoleniowiec „The Blues” twierdzi, że mecze jego drużyn bywają dla niego niezwykle wyczerpujące. W ich trakcie menadżer ma tracić nawet do trzech kilogramów. W tym sezonie przed londyńskim klubem jeszcze więcej emocjonujących batalii, wydaje się więc, że na koniec sezonu włoski szkoleniowiec zawstydzi formą kilku swoich piłkarzy.
2. Krótka ławka stanie się w pewnym momencie sezonu źródłem problemów
Grając na kilku frontach, Chelsea potrzebuje transferów piłkarzy, którzy będą gotowi wejść do pierwszego składu bez straty na jakości gry dla całej drużyny. Obecnie wydaje się, że w razie kontuzji 2–3 piłkarzy podstawowego zespołu mogą pojawić się poważne problemy.
3. Dużo będzie się mówić o ewentualnym odejściu Antonio Conte
Mimo niesamowitego sukcesu już w pierwszym roku pracy na Stamford Bridge wydaje się, że związek włoskiego trenera z Chelsea nie potrwa jakoś niesamowicie długo. Może świadczyć o tym choćby sytuacja z początków okresu transferowego, kiedy to Conte był gotów odejść, gdyby Chelsea nie stanęła do walki o pozyskanie Romelu Lukaku. Sam szkoleniowiec potwierdził, że rozważał opuszczenie Londynu już po pierwszym sezonie.
Transfery
Przyszli: Alvaro Morata, Tiemoue Bakayoko, Antonio Ruediger, Willy Caballero
Odeszli: Nemanja Matić, Nathan Ake, Juan Cuadrado, Asmir Begović, Bertrand Traore, Christian Atsu, Nathaniel Chalobah, John Terry
Polityka transferowa klubu była ostatnio krytykowana zarówno z zewnątrz, jaki z wewnątrz. Chodziło przede wszystkim o sprzedaż młodych piłkarzy, takich jak Ake, Traore, Chalobah, którzy nie dostali szansy po powrotach z wypożyczeń. Z jednej strony jest to zrozumiałe, bowiem klub walczący o mistrzostwo nie może pozwolić sobie na słabsze momenty i niepotrzebne ryzyko. Z drugiej, „The Blues” systematycznie pozbywają się kolejnych młodych talentów, które przez większość „pobytu” w klubie skazane były na wieczne wypożyczenie.
Nie udało się pozyskać Romelu Lukaku, postanowiono więc na opcję B – Alvaro Moratę. Będzie to dla niego pierwszy raz w roli głównego napastnika drużyny i co oczywiste, to głównie na nim spoczywać będzie ciężar zdobywania bramek. Chelsea zakupiła jak na razie po jednym piłkarzu do każdej formacji. Drugą linię wzmocniono objawieniem poprzedniego sezonu Tiemoue Bakayoko, a w obronie postawiono na gracza Romy Antonio Ruedigera. W bramce miejsce Asmira Begovicia zajmie Willy Caballero.












