Menedżer Manchesteru United zdradził, iż byłby zainteresowany powrotem Cristiano na Old Trafford. Nie wierzy jednak, aby to było możliwe.
Portugalczyk przez sześć sezonów reprezentował barwy „Czerwonych Diabłów”, zanim w 2009 roku odszedł do Realu Madryt. To właśnie sir Alex ukształtował go jako piłkarza, a ich relacje często opisywane były jako ojcowsko-synowskie. SAF z chęcią przyjąłby Cristiano z powrotem do swojej drużyny, ale jest to jednak mało realne:
– Chciałbym myśleć, że to możliwe, ale niestety nie jest. Mówicie o niewyobrażalnych pieniądzach. Ile on mógłby teraz kosztować? Jest nie do kupienia. Kto mógłby go sprowadzić? Ok, jest temat Rosjan, ale czy on tam chciałbym pójść? Narzekał na pogodę tutaj, a co dopiero w zimę w Rosji. To wielka wartość dla Realu, on zawsze dla nich chciał grać. To było jego dziecięce marzenie.
SAF wypowiada się o swoim byłym podopiecznym w samych superlatywach:
– To niewiarygodny piłkarz, jeden z najlepszych na świecie, bez cienia wątpliwości. Wiem, że mieliśmy wspaniałych zawodników w historii United, ale Ronaldo dorównuje każdemu z nich.
Szkocki menedżer odniósł się także do rywalizacji Realu z Barceloną oraz wkładu, jaki wniósł w grę United CR7:
– „Barca” ma więcej sukcesów. Gdyby Real wygrał Ligę Mistrzów, to w ręce Cristiano trafiłby tytuł najlepszego gracza na świecie. Liczba goli, które zdobywa, jest niesamowita. Miał tylko 24 lata, gdy nas opuszczał. Już wtedy robił różnicę. Sam kreował sobie sytuacje bramkowe, średnio pięć na mecz!










