Po meczu Hiszpania – Polska napastnik Valencii, David Silva, krótko skomentował sytuację Hiszpanii przed zbliżającymi się mistrzostwami świata w RPA.
Korespondencja z Murcji
Jak skomentowałbyś mecz z Polską?
Dobry mecz… a przynajmniej bardzo dobry dla nas. Dzięki niemu możemy z wiarą w sukces jechać do RPA.
Lecicie do RPA jako główny faworyt?
Dzięki temu rezultatowi – tak. Taki był cel tego meczu – uwierzyć w siebie – i w stu procentach go zrealizowaliśmy. Teraz także my sami, jako zespół, wiemy, że dojdziemy do finału i wygramy mundial.
Ten mecz był ostatnim etapem przygotowań do mundialu. Jaki jest następny punkt planu RPA 2010?
Powrót do hotelu (śmiech). Nie znam dokładnych terminów, za kilka dni wsiadamy do samolotu do RPA, później czeka nas aklimatyzacja i rozpracowywanie kolejnych rywali. Dużo pracy jeszcze przed nami, ciągle w naszej grze są elementy, które trzeba udoskonalić. A później już tylko mistrzostwo.









