W trzech niedzielnych spotkaniach Serie A komplet punktów zgarnęły drużyny Interu Mediolan, Lazio Rzym oraz AS Roma. Tej ostatniej spotkanie z AC Siena sprawiło jednak niespodziewanie dużo problemów.
Inter Mediolan – US Palermo
Do Mediolanu przyjechała dziś piętnasta drużyna tabeli Serie A – US Palermo. Sytuacja podopiecznych Gian Piero Gasperiniego nie wyglądała przed tą kolejką zbyt dobrze, a niedzielnego popołudnia przyszło im stanąć naprzeciw trzeciej siły ligi włoskiej – Interu. Długi fragment pierwszej połowy rozczarował zgromadzonych na San Siro widzów, a pierwsze podbramkowe okazje przyniósł dopiero jej ostatni kwadrans. Swoje szanse zmarnowali jednak między innymi Diego Milito i Esteban Cambiasso. Pierwsza część meczu zakończyła się więc bezbramkowym remisem, a w drugich 45 minutach obraz gry nie zmienił się. Jedyna bramka w spotkaniu padła na kwadrans przed końcem, kiedy piłkę na pole karne przyjezdnych zagrywał Andrea Ranocchia, a tor jej lotu niefortunnie przeciął Santiago Garcia, kierując ją do własnej bramki. Porażka oznacza dla przyjezdnych z Sycylii spadek w tabeli na piętnaste miejsce, piłkarze Andrei Stramaccioniego utrzymują zaś trzecią lokatę.
Lazio Rzym – FC Parma

Na Stadio Olimpico doszło do spotkania pomiędzy piątym w tabeli Lazio a plasującą się dwie lokaty niżej Parmą. Przed dzisiejszym starciem obie drużyny dzieliło w tabeli sześć punktów, jednak boisko pokazało wyraźną różnicę pomiędzy tymi ekipami. Podopieczni Vladimira Petkovicia rozpoczęli mecz zdecydowanie lepiej, a w 25. minucie wynik otworzył Giuseppe Biava. Dziewięć minut później znakomite podanie Alvaro Gonzaleza na bramkę zamienił Miroslav Klose i na przerwę gospodarze schodzili z dwubramkowym prowadzeniem. Wynik ten nie załamał jednak zawodników „Gialloblu”, którzy dążyli do zdobycia kontaktowej bramki. Ich starania wynagrodzone zostały w 68. minucie, kiedy w polu karnym gospodarzy na ziemię padł Nicola Sansone, a do „jedenastki” podszedł wprowadzony na boisko dziesięć minut wcześniej Ishak Belfodil. Z pierwszym strzałem poradził sobie co prawda Albano Bizzarri, zastępujący dziś kontuzjowanego Marcchettiego, jednak wobec dobitki Algierczyka był już bez szans. Do końca rezultat nie uległ już zmianie, a Lazio odniosło zasłużone zwycięstwo nad Parmą.
AC Siena – AS Roma
Na Stadio Artemio Franchi w Sienie przyjechała dziś walcząca o najwyższe cele Roma. Podopieczni Serse Cosmiego zajmowali przed tą kolejką ostatnią lokatę, popularni „Giallorossi” plasowali się zaś na piątym miejscu. Spotkanie lepiej rozpoczęli jednak gospodarze, którzy po 25 minutach za sprawą bramki Neto wyszli na prowadzenie. Taki wynik utrzymał się do przerwy, a drugie 45 minut także było bardzo wyrównane. W 63. minucie piłkę do bramki Sieny wpakował jej były zawodnik – Mattia Destro – jednak dalsze minuty, pomimo przewagi gości, nie przynosiły kolejnych bramek. Dopiero na cztery minuty przed końcem, kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, po złym przejęciu Larrondy do piłki dopadł Simone Perrotta, który dał Romie upragnione prowadzenie. Nie było to jednak wszystko, na co stać było gości, w doliczonym czasie gry swoją drugą bramkę dzisiejszego popołudnia zdobył bowiem Destro, ustalając w ten sposób wynik na 1:3.











