Spotkania 9. kolejki włoskiej ekstraklasy nie obfitowały w niespodzianki. Zgodnie z zapowiedziami zwycięstwa odniosły zespoły, które zaliczają się do ligowej czołówki – SSC Napoli, Lazio i Milan. Fotel lidera utrzymała drużyna Udinese, która wywiozła komplet punktów z Sycylii. Dobrą formę potwierdził Juventus, który pokonał na wyjeździe Bolognę. Pewien niedosyt można odczuwać po spotkaniu Fiorentiny z Interem, w którym zabrakło emocji i przede wszystkim bramek. Skandalem zakończył się za to mecz AS Roma-Sampdoria, który po zaledwie sześciu minutach został przerwany przez głównego arbitra.
AC Milan katastrofalnie rozpoczął rywalizację w krajowych rozgrywkach, lecz w ekipie prowadzonej przez Carla Ancelottiego nie widać już śladu po kryzysie z początku sezonu. Wprawdzie „Rossoneri” mieli dzisiejszego wieczoru pewne kłopoty z organizacją gry taktycznej, jednak ostatecznie pokonali na mediolańskim San Siro niżej notowaną Sienę 2:1. Gospodarze objęli prowadzenie w 31. minucie, a autorem bramki był doświadczony Filippo Inzaghi. Ku zaskoczeniu fanów Milanu, przyjezdni z Toskanii na początku drugiej połowy zdołali doprowadzić do remisu, a na listę strzelców wpisał się Vergassola. Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy, a konkretnie do Kaki, który w 65. minucie pewnie wykorzystał rzut karny. Milan kontynuuje znakomitą passę siedmiu ligowych meczów bez porażki i po 9. kolejkach plasuje się w tabeli na 3. miejscu, wyprzedzając m.in. lokalnego rywala – Inter Mediolan.
Tempa nie zwalnia również SSC Napoli, które odniosło dziś trzecie zwycięstwo z rzędu. Tym razem podopieczni Eduarda Reji pokonali na własnym boisku Regginę Calcio aż 3:0. Bohaterem spotkania był napastnik „Azzurrich” – German Gustavo Denis, który zaliczył hat-tricka i tym samym znacznie awansował w klasyfikacji najlepszych strzelców Serie A.
Do wysokiej formy wraca Juventus Turyn, który po zeszłotygodniowym zwycięstwie w Champions League z Realem Madryt wyraźnie „nabrał wiatru w żagle”. Zawodnicy ze stolicy Piemontu po raz drugi z rzędu sięgnęli po komplet punktów. Podopieczni Claudia Ranieriego pokonali na wyjeździe FC Bolognę 2:1. Znakomite zawody rozegrał doświadczony Pavel Nedved, który był autorem dwóch bramek dla „Starej Damy”. Honorowego gola dla gospodarzy strzelił w 74. minucie Marco Di Vaio – były gracz Juventusu.
Bezbarwne widowisko obejrzeli kibice zgromadzeni na Stadio Artemio Franchi we Florencji. Zawodnicy Fiorentiny i Interu nie stanęli na wysokości zadania i zaprezentowali fanom calcio mecz, który można porównywać tylko do nudnej partii szachów. Bezbramkowy remis nie satysfakcjonuje żadnej z drużyn, które straciły kolejne punkty do ligowej czołówki.
Z pozycją lidera w tabeli Serie A nie chcą rozstawać się piłkarze Udinese Calcio, którzy pokonali na wyjeździe rewelację rozgrywek – Catanią Calcio. Goście objęli prowadzenie już w 13. minucie po trafieniu Alexisa Sancheza. W kolejnych fragmentach środowego meczu gospodarze stworzyli kilka wybornych okazji do wyrównania, jednak nie potrafili pokonać znakomicie dysponowanego bramkarza „Bianconerich” – Samira Handanovicia. Wygraną gości przypieczętował w końcówce powracający do dobrej dyspozycji Fabio Quagliarella.










