Za nami pierwsza kolejka Serie A, która notabene była drugą. To nie przeszkadzało kibicom ani piłkarzom, którzy postarali się o wysoki poziom na inaugurację. A kto najbardziej przysłużył się do okraszenia tej serii spotkań? Oto jedenastka najlepszych zawodników 2. kolejki Serie A.
Bramkarz:
Samir Handanović (Udinese) – słoweński bramkarz w meczu przeciwko Lecce może dużo do roboty nie miał, ale stanął na wysokości zadania, gdy przeciwnicy szturmem ruszyli na jego bramkę. Miało to miejsce, gdy „Giallorossi” przegrywali już 0:2. Ponadto Handanović świetnie organizował grę w obronie, dzięki czemu defensorzy nie popełniali błędów.
Obrońcy:

Stephan Lichtsteiner (Lazio) – Szwajcar w meczu z Parmą udowodnił, że transfer do Juventusu był strzałem w dziesiątkę. Prawy obrońca nie tylko zdobył pierwszą oficjalną bramkę na nowym stadionie „Starej Damy”, ale harował jak wół na całej długości. Lichtsteiner imponował przyśpieszeniem, odważnym włączaniem się do akcji ofensywnych. Takiego gracza Juventusowi było trzeba.
Massimo Paci (Novara) – obrońca Novary może niczym szczególnym się nie wyróżnił, ale nominację przyznajemy za bramkę, która dała beniaminkowi pierwszy od 55 lat punkt w Serie A. Były zawodnik Parmy w 86. minucie świetnie znalazł się w polu karnym Chievo i strzałem głową pokonał Sorrentino. Dzięki temu Novara stała się sprawcą jednej z największych niespodzianek kolejki.
Hugo Campagnaro (Napoli) – rzadko się zdarza, by obrońca w jednym meczu popisał się asystą oraz strzelonym golem. W przypadku Campagnaro tak się w istocie stało. Obrońca Napoli w 3. minucie posłał długą piłkę do Lavezziego, który zrobił z niej użytek. Z kolei w 67. minucie świetnie znalazł się w polu karnym i sam wymierzył sprawiedliwość. W obronie grał bardzo pewnie i wraz z Paolo Cannavaro stanowili duet niemal nie do przejścia.
Michele Canini (Cagliari) – może ten zawodnik nie zagrał tak efektownie jak pozostała trójka nominowanych defensorów, ale grał bardzo solidnie. Gracz Cagliari wyłączył z gry Bojana Krkicia. Były napastnik Barcelony nie jest przyzwyczajony do tak twardej gry, z czego Canini zrobił swój atut. Obrońca z pewnością może żyć w poczuciu, że dołożył cegiełkę do triumfu nad Romą.
Pomocnicy:
Andrea Pirlo (Juventus) – mistrz świata z 2006 roku w nowym klubie ma wiele do udowodnienia. Już na inaugurację chciał dowieść, że jest wartościowym graczem. I dowiódł. Pirlo brylował w środku pola. Był bardzo aktywny i zawsze szukał gry. Jego świetna postawa zaowocowała dwoma asystami i tytułem gracza meczu.











