Clarence Seedorf uważa, że zremisowany 1:1 mecz z Lazio to „pozytywny krok” dla jego drużyny. Wczorajszy podział punktów w Rzymie zakończył złą passę czterech porażek z rzędu Milanu.
Szkoleniowiec „Rossonerich” nie krył swojego zadowolenia po zremisowanym spotkaniu z Lazio Rzym. Pierwszy gol dla Milanu padł po samobójczym trafieniu Konko, a w drugiej połowie rzymianie doprowadzili do wyrównania dzięki bramce Alvaro Gonzaleza.

Jak twierdzi Seedorf, jego drużyna pokazała, że idzie w dobrym kierunku i już widać pewne postępy: – Zawodnicy pokazali, że są zgraną grupą i że chcą iść do przodu. Przez całe spotkanie wzajemnie sobie pomagali. Szkoda, że nie udało się nam zdobyć kompletu punktów, ale to było wyrównane starcie – powiedział trener Milanu.
Szkoleniowiec objaśnił również dokładniej, na czym polegają postępy jego drużyny: – Starałem się dodać moim chłopakom trochę odwagi, a także wnieść do zespołu radość i wiarę. Chociaż tego nie widać tak jak zmian taktycznych. Kiedy zwalnia się trenera oznacza to kryzys w klubie. Musiałem więc skierować drużynę na właściwy tor i jestem z tego zadowolony. Piłkarze ciężko pracują na treningach, aby poprawić swoją sytuację, a starcie z Lazio było pozytywnym krokiem naprzód – zakończył Seedorf.











