Kapitan Borussii Dortmund, Sebastian Kehl, od dobrych kilku miesięcy piłkę nożną mógł jedynie oglądać z trybun lub w telewizji. Minionego lata piłkarz doznał poważnej kontuzji, która na długo wykluczyła go z gry. Teraz pomocnik wraca do treningów z drużyną.
Kehl był w ostatnich miesiącach często operowany. W tym sezonie nie zagrał jeszcze ani razu. Dopiero w tym tygodniu mógł wrócić do trenowania z całym zespołem, co powoli przywraca mu nadzieję na niedaleki powrót do składu.
– Znowu widzimy światełko na końcu tunelu, ale musimy pozostać cierpliwi. Sebastian powinien w najbliższych dniach brać udział w coraz większej liczbie zajęć z drużyną – stwierdził trener Borussii, Jürgen Klopp.
W zespole z Dortmundu kontuzjowanych jest kilku innych zawodników, których występ w najbliższym meczu jest wątpliwy. Wśród nich przoduje Jakub Błaszczykowski, a szybkie wyleczenie jego kontuzji Klopp uznaje za „mało prawdopodobne”. Poza Kubą na liście lekarzy znajdowali się jeszcze Santana, Barrios i Sven Bender.








