Scottish Premier League powraca


Już jutro równo o godzinie 15:00 sezon 2009/10 wznowi szkocka Premier League. Tradycyjnie najwięcej emocji budzić będzie rywalizacja między Glasgow Rangers, a Celticiem Glasgow. A może do walki o tytuł Mistrza Szkocji włączy się ktoś trzeci?


Udostępnij na Udostępnij na

Glasgow Rangers – Falkirk

Mistrz Szkocji nowy sezon rozpoczyna od meczu z utrzymankiem Falkirk. W przeciwieństwie do gospodarzy, drużyna Eddiego Maya została zupełnie przemeblowana. To właśnie nowi zawodnicy mają sprawić, że tym razem zespół nie będzie balansować na krawędzi i zajmie wyższe miejsce niż końcówka tabeli. Dużym zaskoczeniem jest fakt, że Rangersi w tym sezonie nie pozyskali żadnego nowego zawodnika a z klubem pożegnali się: ikona klubu i wieloletni kapitan Barry Ferguson (Birmingham), Charlie Adam (Blackpool), rezerwowy bramkarz Graeme Smith (St. Johnstone), borykający się z ciągłymi kontuzjami obrońca Andy Webster (Dundee United) oraz Aaron Niguez.

Czy taka polityka klubu sprawi, że Glasgow Rangers również w tym sezonie będzie najlepszą drużyną w kraju? Na pewno będzie ciężko, bo biorąc pod uwagę fakt, że zespół walczyć będzie nie tylko w krajowych, ale również w europejskich pucharach, to w przypadku kontuzji Walter Smith będzie miał spore zmartwienie. Brak wzmocnień i krótka ławka rezerwowych z pewnością jednak wystarczą na pokonanie sobotniego rywala.

Aberdeen – Celtic Glasgow

Celtic Glasgow w swoim pierwszym meczu będzie musiał pokonać Aberdeen. „Celtowie” w tym sezonie zrobią wszystko by odebrać lokalnym rywalom tytuł Mistrza. Mają na to duże szanse, gdyż biorąc pod uwagę formę jaką prezentowali w sparingach czy meczach eliminacyjnych do Ligi Mistrzów śmiało można stwierdzić, że zespół Celticu jest dobrze przygotowany do sezonu.

Nowy trener – Tony Mowbray będzie chciał powiększyć liczbę trofeów jakie stoją w klubowej gablocie, a mają mu to umożliwić tacy piłkarze jak Daniel Fox, Landry N’Guemo , Marc-Antoine Fortune czy, wracający do wielkiej formy, Artur Boruc. W Aberdeen wszyscy mają nadzieję, że klub zajmie miejsce w środku tabeli. Z zespołem pożegnał się Jimmy Calderwood, a w jego miejsce przyszedł człowiek legenda tego klubu – Mark McGhee.

Niestety początki nowego trenera nie były zbyt udane, bo drużyna odpadła z eliminacji do Ligi Europejskiej. Jedno jest pewne, Celtic w sobotnim spotkaniu będzie chciał udowodnić kibicom i obserwatorom z Londynu (przyp. red. – w środę Celtic zmierzy się z Arsenalem Londyn), że to właśnie zespół Artura Boruca w tym sezonie zdobędzie tytuł Mistrza Szkocji i zawojuje Ligę Mistrzów.

Komentarze
~leonardo (gość) - 16 lat temu

czekamy na opinie najlepszego komentantora na igolu
od ligi szkockiej "pysio", on zawsze coś ciekawego
napisze o celticu i g.rangers

~limo (gość) - 16 lat temu

Widze ze ten wrotal schodzi na psy ;/ Otóż jak to
można dodać do zapowiedzi do SPL przeciez
zapowiedziane jet tylko dwa mecze. Wy chcecie być co
raz lepszym wortalem to musicie robic cos wiecej niz
czolowka bo stanie w miejscu oznacza cofanei się.
Kiedyś ze starszą szatą graficzną wyglądało to
wszystko lepiej.

~Pysio (gość) - 16 lat temu

Wierze , że Rangersi dobrze rozpoczną sezon :D

~Pysio (gość) - 16 lat temu

Myśle , że Hearts moze w tym sezonie wszystkich
zaskoczyć , bo maja dobrego trenera i zrobili bardzo
dobre transfery :D PS: DZieki Leonardo ;]

Najnowsze