Diego Costa zdecydował, że zagra w reprezentacji Hiszpanii, a nie w Brazylii. Ten fakt mocno poruszył selekcjonera reprezentacji „Canarinhos”, który wyraził spore oburzenie.

W piątek selekcjoner reprezentacji Brazylii, Luis Felipe Scolari, powołał kadrę na najbliższe mecze z Hondurasem i Chile. Wśród wyróżnionych zabrakło Diego Costy, grającego na co dzień w Atletico Madryt, który zdecydował się jednak na występowanie w hiszpańskiej drużynie narodowej. Media zainteresowały się tematem i sprawa nabrała dużego rozgłosu.
Brazylijski selekcjoner nie jest zadowolony z tego, jak zachował się piłkarz trzeciej drużyny poprzedniego sezonu Primiera Division, który wcześniej miał na koncie dwa występy w reprezentacji Brazylii. Scolari przywołał przykłady Deco i Pepe, którzy nigdy nie zagrali w brazylijskiej drużynie narodowej, a później występowali w zespole Portugalii. – Bardzo różni się sytuacja Pepe i Deco od tej Diego Costy. Oni zanim trafili do portugalskiej reprezentacji nie zagrali ani jednego meczu w drużynie narodowej swojego macierzystego kraju – powiedział zdenerwowany selekcjoner reprezentacji Brazylii.










