Szkoleniowiec Palmeirasu, Luiz Felipe Scolari, stwierdził, że Cristiano Ronaldo byłby najlepszym zawodnikiem na świecie, gdyby nie grał ktoś taki jak Lionel Messi. Brazylijczyk wypowiedział się również o szansach Portugalii na Euro 2012.
Scolari, który prowadził reprezentację Portugalii w latach 2003-2008, w samych superlatywach wypowiadał się o swym ówczesnym podopiecznym, Cristiano Ronaldo.
– Niektórzy ludzie go nie lubią, ale tylko dlatego, że jest znakomitym piłkarzem, jest przystojny i ma pociąg u kobiet – mówił były boss Chelsea Londyn. – Ludzi są po prostu zazdrośni.
– Jedyna negatywna rzecz w życiu Cristiano to Messi. Gdyby nie on, Ronaldo byłby nieprzerwanie od pięciu lat najlepszym piłkarzem na świecie.
– Cris to bardzo dobry człowiek i świetny przyjaciel. Lubi się wygłupiać, ale jest zarazem profesjonalistą – kontynuował Brazylijczyk.
Były szkoleniowiec Portugalii nie odmówił sobie również komentarza dotyczącego szans „Seleccao” na mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie.
– Miejmy nadzieję, że Portugalia zdoła zremisować z Niemcami i pokonać Duńczyków. Z Holendrami zaś radziła sobie całkiem nieźle już w ostatnich meczach – zakończył Luiz Felipe Scolari.









