Wczoraj z hukiem spadła na nas wiadomość, że „Kolejorz” sprzedaje swojego etatowego defensora do włoskiej ligi. Marcin Kamiński od nowego sezonu zostanie piłkarzem Palermo. „Rosanero” występują obecnie w Serie A. Czy wychowanek Aluminium Konin rzeczywiście będzie w stanie podbić Półwysep Apeniński?
Według informacji podanych przez polskie media US Citta di Palermo ma zapłacić za zawodnika Lecha Poznań około miliona euro. Wiele osób momentalnie złapało się za głowy i retorycznie spytało: ile?! Zastanówmy się, czy rzeczywiście jest to dla niego dobry ruch. Bo to, że dla wielkopolskiego „Kolejorza” jest to świetna umowa, to „oczywista oczywistość”.
Niemal wszyscy pamiętamy, jak skończyła się przygoda z włoską ekstraklasą Radosława Matusiaka. Po wyjeździe z GKS-u Bełchatów urodzonemu w Łodzi napastnikowi wróżono bardzo dobrą karierę. Transfer do trzeciej drużyny Serie A – to miało być coś. Piętnastokrotny reprezentant Polski nie poradził sobie tam zbyt dobrze. No chyba, że ktoś uważa, że trzy spotkania i jeden gol to jakieś znakomite statystyki. Można powiedzieć, że Półwysep Apeniński zwyczajnie go wykończył, gdyż od tego momentu Matusiak szedł już tylko w dół. Heerenveen, Wisła Kraków, Cracovia, Widzew Łódź i Asteras Tripoli – to kluby, w których barwach występował Polak.
Z drugiej strony „Biało-czerwony” mógłby pójść drogą Kamila Glika. Reprezentant naszego kraju przez jakiś czas walczył o miejsce w wyjściowym składzie, a gdy już udało mu się to osiągnąć, stał się jednym z czołowych defensorów w lidze. Tylko czy rzeczywiście nasz zawodnik da radę przemierzyć ligę przetartymi przez niego ścieżkami? Wiele pozytywów zapowiadało też przejście Bartosza Salamona do Sampdorii Genua. Były piłkarz Brescii Calcio najpierw przeszedł do AC Milan, a następnie zmienił strój na trykot „Blucerchiattich”. Czy skończył na tym jakoś dobrze? Niekoniecznie. Mimo dość dużej siły 23-latek niezbyt radzi sobie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Italii. Dodajmy również, że wychowanek Concord Murowana Goślina trafił na Półwysep Apeniński w wieku 16 lat. Przez niemal sześć aklimatyzował się i przyzwyczajał do panujących tam warunków, języka, stylu gry. I to nic nie dało, bo młody stoper nie radzi sobie. Piłkarz z Konina będzie startował od zera, bez jakiegokolwiek doświadczenia, być może bez umiejętności lingwistycznych. Wystartować będzie mu bardzo trudno.











