Włodarze Schalke 04 Gelsenkirchen zdecydowali się wstrzymać do następnego miesiąca rozmowy z Raulem na temat przedłużenia kontraktu. Obecna umowa hiszpańskiego napastnika obowiązuje do czerwca 2012 roku.
– Usiądziemy do rozmów pod koniec grudnia albo już w styczniu. Musimy dokładnie przyjrzeć się całej sytuacji, rozważyć wszystkie za i przeciw, a następnie zdecydować, czy ta współpraca dalej będzie korzystna dla obu stron – zdradził Horst Held, dyrektor generalny „Królewsko-niebieskich”.
Raul dołączył do niemieckiego klubu w 2009 roku, opuszczając swój dotychczasowy klub, Real Madryt. Już w swoim pierwszym sezonie na boiskach Bundesligi hiszpański napastnik zachwycił wszystkich swoimi umiejętnościami i przed rozpoczęciem obecnych rozgrywek ustawiła się po niego kolejka chętnych. Największe zainteresowanie przejawiał angielski Blackburn Rovers, ale sam zawodnik stwierdził, że nie ma zamiaru ruszać się z Schalke. W tym sezonie także jest on jednym z liderów zespołu i we wszystkich rozgrywkach dziesięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców oraz zaliczył osiem asyst.
– Oczywiście Raul jest naszym podstawowym zawodnikiem i za każdym razem, gdy pojawia się na boisku, gra na sto procent, nigdy nie odstawia nogi. To prawda, że niektóre spotkania mogłyby być w jego wykonaniu lepsze, ale chyba żaden zawodnik na świecie nie jest w stanie zawsze grać tak samo dobrze. Żaden. W każdym bądź razie wszyscy w klubie są z niego zadowoleni i cieszymy się, że jest tu teraz z nami. To, jak zachowuje się na boisku i poza nim, świadczy o jego wielkiej klasie zarówno jako piłkarz, jak i człowiek. Wiemy też, że fani go uwielbiają i podczas rozmów z nim i jego agentem będziemy to mieli na uwadze, zapewniam was – zakończył Held.








