Bardzo dobrą rundę mają za sobą piłkarze Korony Kielce. Zespół Marcina Sasala z 25 punktami na półmetku rozgrywek plasuje się na czwartej pozycji. Szkoleniowiec „Złocisto-krwistych” wraz z dyrektorem klubu podsumowali niedawno zakończoną rundę jesienną.
Rozpoczęta równo w południe konferencja prasowa zgromadziła rzesze dziennikarzy. Jako pierwszy głos zabrał Tomasz Chojnowski:
– (…) Nie ukrywam, że szukamy wzmocnień do każdej formacji naszego zespołu. Co z tego wyniknie, zobaczymy w przyszłości. Mamy trochę ograniczone możliwości finansowe. Naturalnie są już pewni piłkarze, którzy znajdują się w kręgu naszych zainteresowań, ale jest jeszcze trochę za wcześnie, aby mówić o konkretnych nazwiskach. Dzisiaj rano pan prezydent wypowiadał się już na temat Hernaniego. Klub chce przedstawić propozycję przedłużenia jego kontraktu – mówił Chojnowski, który w klubie pełni funkcję prezesa.

Do rundy jesiennej zespół przygotowywał Marcin Sasal. Jako piłkarzowi nie było mu dane kontynuować kariery zawodniczej ze względu na ciężką kontuzję, którą doznał w Legionovii. Jako trener, pracę zaczynał w parafialnym klubie młodzieżowym Lotto Warszawa. Kolejnym etapem była praca z juniorami z Rembertowa, z którymi dotarł aż do półfinału mistrzostw Polski! Zainteresowanie młodym trenerem wyraziły drużyny seniorskie: po epizodach w GLKS Nadarzyn, Mazurze Karczew, Mazowszu Grójec, Sasal trafił do Dolcanu Ząbki, by w 2009 roku zastąpić Marka Motykę. Piastujący funkcję trenera już ponad rok Sasal także odpowiadał na pytania dziennikarzy.
– Spotkanie z panem prezydentem należało do owocnych i konkretnych. Zdaje sobie sprawę z tego, co mnie czeka w następnym roku. Przed nami trudny okres, musimy znaleźć tak dobrych piłkarzy, aby te postawione cele osiągnąć. Nie uda się tego zrealizować także bez rozstań. Tych nie będzie brakowało, odejdą gracze, którzy w ostatnim półroczu mało, albo w ogóle nie występowali na ekstraklasowym boisku. Jeśli chodzi o wzmocnienia, to szukamy piłkarzy na wszystkie pozycje, ponieważ zdaję sobie sprawę, że w ostatnich meczach było widać brak równorzędnych zmienników dla podstawowych zawodników. Szczególnie chodzi o bocznych pomocników. Będziemy szukać także napastnika i bramkarza, który będzie równie dobry lub lepszy od Zbigniewa Małkowskiego – dodał Sasal, który w Koronie pracuje od 29 listopada ubiegłego roku.
Obszerną relację wideo z konferencji prasowej Korony Kielce można znaleźć na oficjalnej stronie klubu.











