Wyścig po zawodnika Udinese Calcio, Alexisa Sancheza, rozpoczął się na dobre. Najświeższa oferta do klubu ze stadionu Friuli napłynęła prosto z Barcelony. Decydenci popularnej „Blaugrany” są skłonni zapłacić za chilijskiego gwiazdora 30 mln euro oraz wypożyczyć do czwartej drużyny Serie A ofensywnie usposobionego Bojana Krkicia.

To, że wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na przenosiny Alexisa Sancheza do klubu z Katalonii, potwierdził Franco Soldati. Prezes Udinese stwierdził bez ogródek, że FC Barcelona to klub, który będzie miał pierwszeństwo przy zakupie Sancheza. – „Barca” jest najbliższa pozyskania Alexisa. Co prawda interesuje się nim kilka angielskich klubów, ale to Barcelona jest na pierwszym miejscu, oni mają pierwszeństwo do Sancheza – mówił Soldati.
Według mediów, na Półwyspie Apenińskim zespół z Udine może zyskać sportowo przy transferze Chilijczyka, gdyż do włoskiego zespołu na zasadzie wypożyczenia miałby przejść Bojan Krkić. Zawodnik miałby załatać dziurę po utracie bramkostrzelnego napastnika na rzecz „Dumy Katalonii”. Nie jest tajemnicą, iż o sprowadzeniu utalentowanego młokosa z Barcelony myśli także sir Alex Ferguson, który chciałby sprowadzić Krkicia do Manchesteru United. Aczkolwiek regularną grę może graczowi zapewnić właśnie włoski klub.











