Hiszpańskie media są zgodne – turecki pomocnik lada dzień zostanie wypożyczony do jednego z klubów Premier League. Jose Mourinho chce, by zawodnik w najbliższym sezonie mógł liczyć na regularne występy.

O ewentualnym odejściu Sahina mówi się od kilku miesięcy. Do niedawna wydawało się, że zawodnik pozostanie jednak w Madrycie, by odbudować formę i walczyć o miejsce w składzie. Klub nie chciał nigdzie oddawać utalentowanego piłkarza, ale teraz – na chwilę przed transferem Luki Modricia – sytuacja się zmieniła. Działacze „Los Blancos” nie są pewni, czy Nuriemu uda się wywalczyć na tyle silną pozycję w hierarchii, by móc regularnie dostawać minuty. Jose Mourinho zaczął się skłaniać ku rocznemu wypożyczeniu pomocnika do jednego z klubów angielskiej Premier League. Operacja dojdzie do skutku, jeśli spełnione zostaną dwa warunki. Wyspiarska ekipa musi obiecać Sahinowi w miarę częste występy i nie może nalegać na jakiekolwiek dodatkowe klauzule w umowie. W grę wchodzi tylko jednoroczne wypożyczenie.
O tym, że coś jest na rzeczy, dobrze świadczy to, iż Mourinho nie zdecydował się powołać Turka na towarzyski mecz z Benficą. Podobno agent piłkarza negocjuje z czołowymi klubami Anglii. Real zaoferował Nuriego Tottenhamowi, ale „The Spurs” nie wyrazili zainteresowania sprowadzeniem środkowego pomocnika. Wobec tego na placu boju pozostali już tylko dwaj giganci – Arsenal i Manchester United. O tym, czy Sahin rzeczywiście zdecyduje się na przenosiny na Wyspy, przekonamy się zapewne w ciągu najbliższych dni.











