Piłkarz Evertonu, Louis Saha, chciałby pojechać wraz z reprezentacją Francji na mistrzostwa świata do RPA.
Saha rozgrywa bardzo dobry sezon. Ma na koncie już 11 trafień w tym sezonie. Ostatniego strzelił w zremisowanym meczu z Tottenhamem.
– Muszę rozgraniczyć marzenia o powołaniu od gry w klubie, muszę się skoncentrować na dobrej grze dla Evertonu. Ale oczywiście, jeśli dostałbym powołanie, byłbym bardzo szczęśliwy – powiedział piłkarz w wywiadzie dla evertonTV.
Saha zaapelował także, o odesłanie w zapomnienie przebiegu eliminacji do mundialu.
– To wstyd, że ludzie wciąż mówią o sposobie, w jaki zakwalifikowała się Francja. To była decyzja sędziego, ale to nie była decyzja podjęta w ostatnich minutach meczu – stwierdził Saha. –Irlandia miała jeszcze czas, by strzelić gola. Francja wykonała swoją robotę – zakończył Francuz.









