Zawodnik Arsenalu Londyn Bacary Sagna nie krył zadowolenia po powrocie na boisko. Francuz wyleczył w końcu kontuzję i zagrał w niedzielnym meczu FA Cup z Aston Villą.
Obrońca „Kanonierów” nie grał w piłkę do października, kiedy to w starciu z Tottenhamem Hotspur złamał kostkę. Reprezentant Francji przyznał, że był to bardzo trudny okres, ale nieźle sobie z nim poradził, chcąc jak najszybciej wrócić na boisko.
– Jestem absolutnie zachwycony – powiedział po wczorajszym meczu. – To był trudny okres, cztery miesiące to naprawdę szmat czasu. Potrzebowałem wrócić na boisko najszybciej, jak to było możliwe. I oto jestem. Teraz muszę pracować jeszcze ciężej, ponieważ za mną dopiero dwie sesje treningowe. Nie jest łatwo, ale będę się starał.
– Ciągle pracuję z trenerem od przygotowania fizycznego, ale tylko dzięki grze jestem w stanie osiągnąć dawny poziom. Czekam na to, żeby zagrać od początku, ale z niczym nie spieszę. Chcę tylko dać z siebie wszystko i wrócić do formy.
– To było miłe otrzymywać wsparcie od mojej żony, dzieci i przyjaciół. Fani również bardzo mnie wspierali i było to dla mnie bardzo pomocne.










