Obrońca Arsenalu Bacary Sagna jest zadowolony, że jego drużynie udało się coś ugrać w pojedynku ze Stoke. Mecz zakończył się wynikiem 1:1.
Stoke objęło szybkie prowadzenie w starciu u siebie po tym, jak Peter Crouch zdobył gola już 10. minucie. Jednak gospodarze nie cieszyli się zbyt długo z prowadzenia. Zaledwie pięć minut później wyrównał Robin van Persie. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie, ale było ku temu wiele okazji. Stąd uradowanie Sagny, który uważa, że ów punkt może być bardzo cenny na końcu sezonu. Arsenal ma obecnie cztery oczka przewagi nad czwartym Newcastle i pewnie zmierza po trzecie miejsce w lidze.
– Stoke to bardzo fizyczny zespół. Gra dobrze przy stałych fragmentach gry i atakuje piłką. Ale udało nam się powrócić do meczu. To było bardzo ważne, ponieważ zdobycie tutaj oczek nigdy nie było łatwe, a teraz to może być bardzo istotny punkt.










