Bacary Sagna przyznał, że piłkarze reprezentacji Francji odczuwają coraz większą presję związaną z mundialem. Według prawego obrońcy, najważniejszy będzie pierwszy mecz.
– Każdy z nas jest gotowy do gry. Presja rośnie, ale to dobrze. To nas jeszcze bardziej motywuje. Przed tak ważnym turniejem jak mistrzostwa świata to normalne, że pojawia się dreszczyk emocji. Najważniejszy będzie pierwszy mecz. Jeśli go wygramy, później będzie już z górki – powiedział Sagna.
Reprezentacja Francji w sparingach przed mundialem prezentowała się słabo. Z trzech spotkań kontrolnych podopieczni Domenecha wygrali tylko jedno. W każdym tracili bramkę, a porażkę z reprezentacją Chin uznano nad Loarą za kompromitację. – Na pewno musimy poprawić grę w obronie. To irytujące, że w każdym spotkaniu kontrolnym straciliśmy bramkę. Aby tego uniknąć, musimy poprawić wiele rzeczy, przede wszystkim komunikację. Musimy też pamiętać, że napastnik jest pierwszym obrońcą – zakończył obrońca Arsenalu.










