Chociaż wszystkie znaki na niebie i ziemi informowały, że od poniedziałku nowym graczem AS Roma będzie Mattia Destro, to wyścig o sprowadzenie utalentowanego napastnika jeszcze się nie skończył. Chęć pozyskania piłkarza wyraził także Juventus Turyn, który zaoferował zawodnikowi większe zarobki od stołecznego klubu.
O całym zamieszaniu związanym z niejasną sytuacją transferową Matti Destro poinformowały władze Genoi, które mają prawa własności do zawodnika. Decydenci klubu z Luigi Ferraris obwiniają Juventus za to, że namieszali ofensywnie usposobionemu piłkarzowi w głowie, proponując większe zarobki.
AS Roma miała już przygotowaną umowę zarówno z Genoą, jak i ze Sieną, która również posiada prawa własności do 21-latka. Jednak swoje słowo wtrąciły w to wszystko osoby odpowiedzialne za transfery w zespole ze stolicy Piemontu i przenosiny piłkarza do Rzymu stanęły pod dużym znakiem zapytania.