Ruch wywalczył remis z Lechem


21 lipca 2013 Ruch wywalczył remis z Lechem

Lech Poznań zremisował w Chorzowie z Ruchem 1:1. Po pierwszej połowie drużyna wicemistrza Polski prowadziła 1:0, ale w końcówce gospodarzom udało się wyrównać.


Udostępnij na Udostępnij na

Ekipa Mariusza Rumaka bardzo dobrze rozpoczęła spotkanie. W 10. minucie Gergo Lovrencsics świetnie dośrodkował w pole karne, a tam głową uderzył Marcin Kamiński, ale ze strzałem obrońcy poradził sobie Krzysztof Kamiński.

Mariusz Rumak stracił w Chorzowie sporo nerwów
Mariusz Rumak stracił w Chorzowie sporo nerwów (fot. Hanna Urbaniak / iGol.pl)

W 17. minucie bramkarz Ruchu Chorzów skapitulował. Piłkę do jego bramki wbił Vojo Ubiparip, który popisał się świetnym uderzeniem z 20 metrów. Futbolówka po jego strzale wpadła do bramki gospodarzy tuż przy słupku.

Mimo że Ruch grał całkiem nieźle i miał kilka okazji do zdobycia bramki wyrównującej, Lech Poznań prowadził 1:0 po pierwszej połowie spotkania.

Po przerwie lepsze wrażenie sprawiał Ruch Chorzów. Gospodarzom udało się zamknąć drużynę wicemistrza Polski na własnej połowie boiska, co poskutkowało kilkoma groźnymi atakami. Do jednego z nich doszło w 53. minucie. Wtedy to dobrym strzałem zza pola karnego popisał się Marek Zieńczuk, ale piłkę zdołał złapać Krzysztof Kotorowski. 

Marcin Malinowski strzelił gola wyrównującego
Marcin Malinowski strzelił gola wyrównującego (fot. Rafał Rusek /iGol.pl)

Jednak najwięcej emocji kibice przy ulicy Cichej w Chorzowie przeżyli w końcówce. O wiele lepiej grający Ruch nieustannie atakował. Najpierw Marek Zieńczuk znalazł się w wyśmienitej sytuacji w polu karnym, ale w ostatniej chwili powstrzymał go Mateusz Możdżeń.

Później stadion przy Cichej oszalał z radości. Sprawcą zamieszania był Marcin Malinowski. Pomocnik chorzowskiego Ruchu otrzymał piłkę na 25. metrze i postanowił uderzyć na bramkę. Okazało się, że 37-latek podjął znakomitą decyzję, udało mu się bowiem pokonać Krzysztofa Kotorowskiego. Bramkarz Lecha skapitulował po tym, jak piłka uderzona o Arboledę zmyliła go i wpadła do jego bramki tuż przy słupku.

Ostatecznie sędzia zakończył mecz przy stanie 1:1. Lech Poznań zawiódł swoich kibiców, tracąc bramkę w końcówce spotkania i wywożąc z Chorzowa tylko jeden punkt.

Więcej o T-Mobile Ekstraklasie znajdziecie tutaj.

Komentarze
!!! (gość) - 9 lat temu

Dziwi mnie to , Lech to dobry team ,a Ruch moim
zdaniem jest pretendentem do spadku...

Odpowiedz
~Nikko (gość) - 9 lat temu

Lech grał w mocno przemeblowanym składzie, więc
może dlatego padł remis.
Piękną bramkę strzelił Ubiparip.

Odpowiedz
~artur kibic (gość) - 9 lat temu

zgadzam się z !!! . Lechito nie lubie lechi spaść
powinni z ruchem. Nikko prawda ale mogligrać lepiej
czyż tak

Odpowiedz
!!! (gość) - 9 lat temu

Już w zeszłym sezonie lepiej by było gdyby
waleczny GKS się utrzymał ,a Ruch spadł ... Ale
tak się nie stało... Nie jestem przeciw Ruchowi
,ale wydaje mi się ,że to najsłabsza drużyna ligi
( choć po tym wyniku można wnioskować na
odwrót..)

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze