Spór pomiędzy Ruchem Chorzów S.A. a Zakładem Ubezpieczeń Społecznych został zakończony. Katowicki Sąd Okręgowy zwolnił dziś Ruch Chorzów z płacenia zaległych składek. Jak informuje oficjalna strona chorzowskiego klubu, sąd uznał, iż to Stowarzyszenie Kultury Fizycznej Sportu Ruch Chorzów jest odpowiedzialne za spłacenie owego długu.

– Ruch Chorzów S.A. nie jest następcą prawnym SKF Ruch Chorzów, dlatego sąd oddalił roszczenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wyrok katowickiego sądu to dla chorzowskiej spółki prawdziwy powód do radości. Przypomnijmy, że po kapitalizacji ZUS żądał od klubu około 4 mln złotych – powiedział pełnomocnik S.A. Ruch Chorzów, mecenas Marcin Wojcieszak.
Radości z pozytywnego obrotu sprawy dla zespołu z Chorzowa nie ukrywała prezes klubu z ulicy Cichej 6, pani Katarzyna Sobstyl. – Musze przyznać, że dzisiejszy wyrok to dla mnie prawdziwa ulga. Sąd zwolnił nas z zobowiązań wobec ZUS-u z tytułu należnych składek. Wierzę, że dzisiejszy dzień to przełomowy moment w historii Spółki Akcyjnej Ruch Chorzów, ponieważ udało nam się definitywnie odciąć od niechlubnej przeszłości, która przeszkadzała nam w budowie wizerunku nowoczesnego i stabilnego finansowo przedsiębiorstwa – stwierdziła jedyna pani prezes w polskiej Ekstraklasie.










