Los zdecydował, że rywalem Śląska Wrocław w III rundzie kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów będzie Helsingborg IF. Co wiemy o mistrzach Szwecji? Zapraszamy do lektury kolejnego tekstu z cyklu „Rozpracowujemy rywali Polaków”.
Helsingborg – miasto położone na południu Szwecji. W piłkę nożną gra się tu od 105 lat, tutejszy Helsingborg IF powstał bowiem w 1905 roku. W ponad stuletniej historii ten klub zdobył pięć tytułów mistrza Szwecji oraz pięć pucharów kraju. W minionym sezonie po dziesięciu latach posuchy zespół z miasta, z którego można niemal wpław przedostać się do Kopenhagi, znów doczekał się tytułu mistrzowskiego. Los zdecydował, że to właśnie ten klub w III rundzie kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów stanie na drodze Śląska Wrocław. Czego możemy się spodziewać po 128. drużynie w rankingu UEFA?

W ubiegłym sezonie Helsingborg wyprzedził o pięć punktów AIK Solna. Bilans bramek wynosił 55-27, co było najlepszym wynikiem w lidze szwedzkiej zarówno w ofensywie, jak i defensywie. W bieżącym sezonie podopieczni trenera Age Hareide nie radzą sobie już tak dobrze jak rok temu. Mistrzowie Szwecji zajmują trzecie miejsce ze stratą sześciu punktów do Malmoe i Elfsborga. Norweski szkoleniowiec najczęściej stawia na następujących piłkarzy: P. Hansson – Edman (Krafth), Hanstveit, C. Andersson (Baffo), Atta (Wahlsted) – Sadiku (M. Lindstrom), Nordmark (E. Sundin), Mahlangu (Bouaouzan), Gashi – Finnbogason, Sorum (Alvaro Santos).
W II rundzie eliminacyjnej Ligi Mistrzów Helsingborg wyeliminował walijski New Saints FC. Podopieczni trenera Age Hareide wystąpili w następującym składzie:
New Saints – Helsingborg 0:0
Helsingborg: P. Hansson – Edman, C. Andersson, Hanstveit, Atta – Bouaouzan (46. Nordmark), Gashi, Mahlangu, Sadiku – Sorum (78. E. Sundin), Finnbogason.
Helsingborg – New Saints 3:0 (2:0)
Atta 8., Sorum 27., Alvaro Santos 89.
Helsingborg: P. Hansson, C. Andersson, Atta, Uronen – Gashi (85. Wahlstedt), Lindstrom, Nordmark, Mahlangu, Sadiku – Sorum (46. E. Sundin), Finnbogason (70. Alvaro Santos).
Kilka nazwisk z tego zestawienia kojarzy się z silniejszymi drużynami. Na przykład 33-letni Erik Edman, 57-krotny reprezentant Szwecji, to były piłkarz Torino, Tottenhamu, Heerenven, Wigan czy Rennes. Przeciętny kibic może również kojarzyć Erika Wahlsteda czy Christoffera Anderssona. Prawdziwą ciekawostką jest Adrian Gashi – Norweg, który kiedyś miał do czynienia z polską piłką. Otóż w 2003 roku znajdował się w składzie Valerengi Oslo, która wyeliminowała z europejskich pucharów Wisłę Kraków. W kadrze Helsingborga znajduje się jeszcze dwóch Norwegów: obrońca Erlend Hanstveit i napastnik Thomas Sorum. Listę obcokrajowców uzupełniają: Brazylijczyk Alvaro Santos, Holender marokańskiego pochodzenia Rachid Bouaouzan, reprezentant RPA May Mahlangu, młody fiński obrońca Jane Uronen oraz Islandczyk Alfred Finnbogason.











